Znamy nowy rekord ciepła w Polsce

Co to był za weekend! Termometry dosłownie rozgrzane były do czerwoności, a temperatury rosły z godziny na godzinę. Wszystko wskazuje na to, że padł nowy rekord temperatury w Polsce, i to po 105 latach.

Co to był za weekend! Termometry dosłownie rozgrzane były do czerwoności, a temperatury rosły z godziny na godzinę. Wszystko wskazuje na to, że padł nowy rekord temperatury w Polsce, i to po 105 latach.

Przypominamy: dotychczas za najwyższą temperaturę w historii pomiarów uznawano 40,2°C, odnotowane 29 lipca 1921 roku w Prószkowie koło Opola.

rekord - grafika Canva

Gdzie padł nowy rekord?

Mieszkańcy Torunia z pewnością z niedowierzaniem obserwowali, jak szybko rosła temperatura. W niedzielę termometry pokazały tam aż 40,3°C, czyli więcej niż historyczny rekord z Prószkowa. Okazało się jednak, że nie była to najwyższa temperatura tego dnia.

Jeszcze cieplej było w Słubicach. Według danych operacyjnych i telemetrycznych IMGW-PIB temperatura na tamtejszej stacji synoptycznej osiągnęła aż 40,5°C.

Dobrze to wiedzieć

Wartość 40,5°C odnotowana w Słubicach musi jeszcze zostać potwierdzona podczas standardowej weryfikacji i kontroli jakości prowadzonej przez IMGW. Jeśli wynik zostanie zatwierdzony, będzie to najwyższa temperatura odnotowana w historii pomiarów meteorologicznych w Polsce.

Pogoda na 30 czerwca

To jeszcze nie koniec upałów. Co prawda wszystko wskazuje na to, że nowy rekord temperatury już nie padnie, ale w wielu miejscach Polski nadal będzie bardzo gorąco. Na termometrach zobaczymy od 26 do 30°C na północy i zachodzie, a na wschodzie i południu nawet 36°C. Chłodniej będzie jedynie nad morzem, gdzie temperatura wyniesie około 20°C.

burza - grafika Canva

Poza upałem trzeba uważać także na burze. Pojawią się głównie po południu i wieczorem na wschodzie, południu oraz w centrum. Miejscami mogą być gwałtowne, z ulewnym deszczem, gradem i silnym wiatrem. W czasie burz porywy mogą osiągać 80 km/h, a lokalnie na zachodzie nawet około 100 km/h.

O czym wciąż dobrze pamiętać?

Nawadnianie to podstawa! Szczególnie warto o tym pamiętać, gdy termometry pokazują tak wysokie temperatury. Regularne picie wody, małymi łyczkami, nawet wtedy, gdy nie odczuwamy pragnienia, jest niezwykle ważne podczas upałów. Dzięki temu możemy uchronić się przed:

  • bólem głowy,
  • osłabieniem,
  • problemami z koncentracją,
  • suchością skóry i błon śluzowych.

Warto wyrobić w sobie nawyk regularnego picia wody, bo niesie on ze sobą naprawdę wiele korzyści. Zaleca się, aby każdy z nas wypijał około 2 litrów wody dziennie. Oczywiście jest to wartość orientacyjna, ponieważ zapotrzebowanie zależy od masy ciała. Ilość niezbędnej wody można obliczyć w prosty sposób, przyjmując od 30 do 40 mililitrów na każdy kilogram masy ciała.

Przeczytaj również