Kalosze czy krem z filtrem? Prognoza na weekend rozwiewa wątpliwości
Zastanawiasz się, czego można spodziewać się po pogodzie w ten weekend? Czy to odpowiedni czas by wyjąć z szafy kalosze czy raczej dokupić dobry krem z filtrem?
Zastanawiasz się, czego można spodziewać się po pogodzie w ten weekend? Czy to odpowiedni czas by wyjąć z szafy kalosze czy raczej dokupić dobry krem z filtrem?
Wielu z nas mogło zapomnieć już o czerwcowych upałach i to nie bez powodu! Lipiec nie jest zbyt ciepłym miesiącem, a częste opady deszczu sprawiają, że zapominamy o tym, że właśnie mamy lato. Aktualnie bliżej nam do peleryny deszczowej i bluzy z kapturem niż do wygrzewania się w promieniach słońca. Czy odmieni się to w najbliższy weekend?

Pogoda z piątku na sobotę
Piątek
Na zachodzie kraju dominować będzie niewielkie i umiarkowane zachmurzenie, które miejscami może okresowo wzrastać do dużego. Zupełnie inaczej będzie we wschodniej części kraju. Tam przewidywane są przelotne opady deszczu. Co więcej, w tym regionie mogą wystąpić burze, a nawet drobny grad.
Największych opadów można spodziewać się na Warmii i Mazurach, Podlasiu, wschodnim i północnym Mazowszu oraz na północy Lubelszczyzny. Może tam spaść od 15 do około 25 mm deszczu. Na północy Podkarpacia, Kielecczyźnie, południu Mazowsza i Lubelszczyzny prognozowane opady wyniosą od 10 do 15 mm.
Temperatura w ciągu dnia będzie zróżnicowana.
- Najchłodniej zapowiada się na Suwalszczyźnie. Termometry pokażą tam około 17°C.
- W centrum kraju można liczyć na około 21°C. Cieplej będzie na zachodzie kraju. Termometry mogą pokazać tam do 25°C.
- W rejonach podgórskich Karpat temperatura utrzyma się w granicach 15-17°C.

Wiatr będzie przeważnie słaby lub umiarkowany, ale też okresami porywisty. W czasie burz jego prędkość może dochodzić do 65 km/h. W górach należy spodziewać się silniejszych podmuchów do 55 km/h w Bieszczadach i nawet 70 km/h w Sudetach.
Noc z piątku na sobotę
Na zachodzie i w centrum kraju niebo będzie przeważnie pogodne lub tylko częściowo zachmurzone. We wschodnich regionach utrzyma się większe zachmurzenie, a miejscami nadal możliwe będą przelotne opady deszczu oraz słabnące burze.
Minimalna temperatura wyniesie od 10 do 15°C, natomiast w kotlinach i terenach podgórskich Karpat spadnie do 8–10°C. Wiatr pozostanie słaby, jedynie nad morzem okresami umiarkowany. W czasie burz porywy mogą osiągać około 60 km/h, a w wyższych partiach gór nawet do 70 km/h w Sudetach.
Pogoda z soboty na niedzielę
Sobota
Nie możemy liczyć na bezchmurne niebo, to raczej pewne. Sobotnia pogoda nie przyniesie większego przełomu. W wielu regionach kraju utrzyma się umiarkowane i duże zachmurzenie. Mieszkańcy centrum oraz wschodniej Polski powinni przygotować się na przelotne opady deszczu, a także lokalnie na burze.
Temperatura maksymalna będzie oscylować od około 19°C na wschodzie, przez 22°C w centralnej Polsce, do 25°C na zachodzie. W rejonach podgórskich Karpat będzie nieco chłodniej od 17 do 19°C.

Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, miejscami porywisty, wiejący z kierunków północnych. Podczas burz porywy mogą osiągać około 60 km/h, natomiast w Sudetach wiatr może rozpędzać się do 60 km/h.
Noc z soboty na niedzielę
W nocy zachmurzenie będzie zmienne od niewielkiego po duże. Okresowo pojawią się opady deszczu, a na Lubelszczyźnie nie można wykluczyć słabnących burz.
Temperatura minimalna wyniesie od 11 do 16°C, a na terenach podgórskich Karpat od 8 do 10°C. Wiatr będzie słaby, nad samym morzem miejscami umiarkowany, wiejący z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. W rejonach burz możliwe są chwilowo silniejsze podmuchy.
Jaka pogoda czeka nas w niedzielę? Na ten moment nie będzie ona różnić się od sobotniej prognozy. Ale jak wiadomo, pogoda szybko potrafi się zmienić, dlatego zachęcamy do bieżącego monitorowania strony Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego.
Podoba Ci się ten artykuł?