Grecja walczy z falą pożarów. Ogień objął wyspy i część kontynentu

Grecja ponownie zmaga się z falą pożarów, które objęły zarówno wyspy, jak i część kontynentalną kraju. Najtrudniejsza sytuacja panuje na Krecie oraz wyspie Paros. Silny wiatr i wysokie temperatury sprawiają, że ogień rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie. W wyniku walki z żywiołem zginęło trzech strażaków, a z terenów zagrożonych ogniem ewakuowano tysiące mieszkańców i turystów. […]

Grecja ponownie zmaga się z falą pożarów, które objęły zarówno wyspy, jak i część kontynentalną kraju. Najtrudniejsza sytuacja panuje na Krecie oraz wyspie Paros. Silny wiatr i wysokie temperatury sprawiają, że ogień rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie.

W wyniku walki z żywiołem zginęło trzech strażaków, a z terenów zagrożonych ogniem ewakuowano tysiące mieszkańców i turystów.

Zdjęcie poglądowe, Canva

Pożary i ewakuacje na Krecie

Największa tragedia dotknęła okolicy miasta Retimno na północy Krety. Dwóch strażaków zostało uwięzionych w wozie gaśniczym, gdy ogień odciął im drogę. Mimo prowadzonej akcji ratunkowej nie udało się ich uratować. Kilka godzin później greckie służby poinformowały o śmierci trzeciego strażaka, który brał udział w gaszeniu pożaru na półwyspie Peloponez.

Z powodu pożaru w rejonie Retimna podjęto decyzję o ewakuacji kilku miejscowości, w tym Triopetry, Agios Georgios, Agios Pavlos, Saktourii, Melambes oraz Krya Vrysi. W akcji w tym rejonie uczestniczy ponad stu strażaków, dziesiątki pojazdów oraz samoloty gaśnicze.

Pożary obejmują kolejne regiony Grecji

Jednym z najbardziej zagrożonych miejsc pozostaje wyspa Paros. Pożar, który rozpoczął się w pobliżu wysypiska śmieci, bardzo szybko się rozprzestrzenił z powodu silnego wiatru i niskiej wilgotności powietrza.

Władze ewakuowały mieszkańców oraz turystów z kilku miejscowości. Skierowali ich na plaże, uznane za najbezpieczniejsze miejsca w czasie przechodzenia ognia. Wsparcia udzielają strażacy z innych regionów Grecji. Działania ratowników są utrudnione przez gwałtowne podmuchy wiatru przekraczające miejscami 100 km/h.

Nie tylko Kreta i Paros pozostają zagrożone. Z ogniem walczą również służby na wyspach Lesbos, Chios, Samos, Ikaria i Psara, a podwyższony poziom zagrożenia obowiązuje także w rejonie Wielkich Aten, na Eubei oraz we wschodniej części Peloponezu.

Zdjęcie poglądowe, Canva

Grecja lepiej przygotowana

Po pożarach z poprzednich lat Grecja rozbudowała system ochrony przeciwpożarowej. Obecnie kraj posiada flotę około 85 samolotów gaśniczych, ponad 18 tysięcy strażaków zawodowych i sezonowych, a także sieć dronów oraz satelitów monitorujących zagrożenie pożarowe.

Eksperci podkreślają jednak, że połączenie suszy, wysokich temperatur i silnego wiatru sprawia, że mimo dobrego przygotowania służby mają problemy z opanowaniem ognia.

Dynamiczna sytuacja

Greckie władze apelują do mieszkańców i turystów o stosowanie się do komunikatów służb ratunkowych oraz poleceń dotyczących ewakuacji. Strażacy nadal prowadzą działania w wielu miejscach, a prognozy pogody wskazują, że najbliższe godziny mogą być kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji.

Przeczytaj również