Wielkanoc bez marnowania: co zrobić z nadmiarem jedzenia?

Święta wielkanocne to czas radości i spotkań przy stole w rodzinnym gronie. Niestety, w tym okresie rośnie również ilość odpadów. Wiele dań trafia do kosza, zanim zdążymy je skosztować. Jak pokazują dane z 2025 roku, aż 63% Polaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucać jedzenie.

Święta wielkanocne to czas radości i spotkań przy stole w rodzinnym gronie. Niestety, w tym okresie rośnie również ilość odpadów. Wiele dań trafia do kosza, zanim zdążymy je skosztować. Jak pokazują dane z 2025 roku, aż 63% Polaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucać jedzenie.

Skala problemu marnowania żywności

Marnowanie żywności to problem na skalę globalną. Każdego roku na świecie wyrzuca się około miliarda ton jedzenia. W samej Polsce rocznie marnuje się aż 5 milionów ton żywności, a straty dotyczą nie tylko gospodarstw domowych, ale także sklepów i etapu produkcji. Główne przyczyny tego zjawiska to niewłaściwe nawyki, takie jak kupowanie zbyt dużej ilości produktów, brak planowania posiłków, uleganie promocjom oraz niewłaściwe przechowywanie produktów.

Dobrym sygnałem jest rosnąca świadomość konsumentów. Aż trzy czwarte Polaków przyznaje się do regularnego sprawdzania dat ważności produktów, a ponad połowa do czytania ich składów przed zakupem. Mimo to, jak wynika z raportu „Nie marnuj jedzenia”, przeprowadzonego przez Federację Polskich Banków Żywności we współpracy z Lidl Polska, w 2025 roku aż 63% Polaków potwierdziło, że zdarza im się wyrzucać żywność. W roku 2024 odsetek ten wynosił 45%, co oznacza wzrost o 18 punktów procentowych.

Wielkanoc bez marnowania

Święta to czas, w którym skala marnowania żywności rośnie, głównie ze względu na przygotowywanie nadmiaru potraw. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Opinia24 dla Too Good To Go, ponad 37% Polaków przyznaje, że w 2026 roku przygotuje na Wielkanoc więcej jedzenia, niż jest potrzebne. To wyraźny spadek w porównaniu z 2022 rokiem, kiedy odsetek ten wynosił 54%, co może świadczyć o rosnącej świadomości konsumentów.

Na zmianę podejścia wpływają między innymi rosnące ceny. Połowa badanych przyznaje, że planuje przygotować mniej jedzenia właśnie z tego powodu. Istotnym czynnikiem jest także większa świadomość problemu marnowania żywności. Aż 46% respondentów wskazuje, że skłania ich ona do podejmowania bardziej przemyślanych decyzji.

Co zrobić z nadmiarem jedzenia po świętach?

  • Zamrażaj

Zamrażanie to najprostszy i najszybszy sposób na uratowanie jedzenia po świętach. Kiełbasa, wędliny, zupy czy nawet ciasta (np. babka wielkanocna – najlepiej bez polewy) nadają się do mrożenia. Wystarczy podzielić je na porcje, szczelnie zapakować i oznaczyć datą.

  • Podziel się w jadłodzielni

Jadłodzielnia to ogólnodostępna lodówka lub szafka. Najczęściej znajduje się przy szkołach, bibliotekach czy centrach kultury. Każdy może z niej skorzystać: zostawić jedzenie lub zabrać coś dla siebie. Ważne jest, aby oddawać tam tylko produkty zdatne do spożycia. Wszystko powinno być szczelnie zapakowane i dokładnie opisane. Jeśli przynosisz domowe danie, napisz, z czego jest zrobione i kiedy je przygotowałeś. Do jadłodzielni nie należy przynosić produktów zawierających surowe mięso, jajka czy niepasteryzowane mleko.

  • Wykorzystaj w nowych daniach

Nie wszystkie potrawy nadają się do mrożenia (np. ugotowane jajka czy sałatki z majonezem). Takie produkty możemy potraktować jako bazę do nowych dań. Z jajek zrób pyszną pastę jajeczną, a z sałatki jarzynowej warzywne kotleciki. Oszczędnie, smacznie i bez marnowania!

  • Zrób kompostownik

Wiosna to świetny moment, by zadbać o ogród lub balkon. Obierki, skorupki jajek czy resztki warzyw doskonale nadają się do domowego kompostownika. Mało kto wie, że można założyć go nawet w mieszkaniu, np. na balkonie. Jeśli zostanie odpowiednio przygotowany, nie będzie wydzielał nieprzyjemnych zapachów. Stworzenie takiego kompostownika to proces długotrwały, ale jest to rozwiązanie przynoszące bardzo dużo korzyści.

Przeczytaj również